Ogłoszenie

PustaMiska - akcja charytatywna

Info

Brak pozwolenia na przeglądanie tego forum.

Powrót








"Czasem myślę, że przeżywamy pewne rzeczy tylko dlatego,

żeby móc potem powiedzieć, że się wydarzyły.

To nie działo się z kimś innym.

To działo się ze mną.

Czasem żyjemy, aby być inni.

Nie jestem szaleńcem.

Nawet jeśli sądzili, że jestem.

Żyje w tym samym świecie, co oni

tylko po prostu widzę go szerzej.

Jestem pewien, że ty też...

Ważną rzeczą w życiu jest to, aby uwierzyć,

że na nic w życiu nie jest za późno".

(z filmu "The Jacket" 2005)




GOSPODARZ: Oni mnie nazywają dobrym
człowiekiem. Gdyby oni wiedzieli prawdę, to by im w gardle stanęło.

KOWALSKI: Po co się wstydzić? Przecież pan jest dobry.

GOSPODARZ: No bo ja nie umiem zrobić świństwa.

Czasem już mam taką chęć, już wszystko sobie obmyślę - i

nie mogę. Jeszcze w dzieciństwie, pamiętam, chciałem się źle

uczyć - nie wychodziło, chciałem wybić szybę kamieniem -

nie trafiałem. Podłożyłem komu nogę, to się sam
przewracałem. Tak już całe życie. Wszyscy wytykają mnie

palcami, na ulicy pokazują jak trędowatego: dobry człowiek.
Żeby oni wiedzieli, jak ich nienawidzę. Absolutnie.

KOWALSKI: Wie pan, dlaczego ta nasza ziemia, ten balon

napełniony siarkowodorem, kręci się w nieustannym ruchu?
Wie pan, dlaczego niebo nie czernieje, dlaczego drzewa nie

wysychają, dlaczego ludzie nie umierają na środku ulicy?

GOSPODARZ: A skądże ja mogę wiedzieć takie rzeczy?

KOWALSKI: Dlatego, że między nami żyją jeszcze tacy

ludzie.

GOSPODARZ: Dobrze mówić. Ale ja bym wolał łajdactwo.

Łobuza to każdy uszanuje, sukinsynowi każdy usłuży,

przypochlebi, cwaniaka to jednak każdy poważa. A dobrego

to tylko wyśmieją, wygłupią, ot i cała przyjemność.

KOWALSKI: Natury pan nie zmieni. Lepiej sobie powiedzieć:
już taki jestem, i to mój honor, że nikomu świństwa nie
zrobię. Niech pan da rękę. Szanuję pana. Słyszy pan?

GOSPODARZ: Tak, ale oni...

KOWALSKI: Ich nie ma. Oni nie istnieją. Pan ich sobie

wymyślił. Kichnie pan - oni znikną z powierzchni ziemi.

GOSPODARZ: A ja wam zrobię jeszcze świństwo. Absolutnie.
Mnie się nie śpieszy, ja poczekam. Ale jak podłożę kiedyś

świnię, to aż ochniecie.

(Z filmu "Salto" 1965)




KOWALSKI: I co tak wytrzeszczacie ślipia na

mnie? Przecież ja jestem jednym z was. Mieszkamy w tym

samym domu. Codziennie wspólnie łamiemy chleb. Pijemy

wodę z tej samej szklanki. Razem podnosimy się z dna i

chwytamy się kurczowo drabiny prowadzącej do nieba.

Drabiny, w której nie ma szczebli.

(Z filmu "Salto" 1965)



"Szczęście jest jak Tour de France

– długo czekasz, a potem chwila i go nie ma.

Kiedy się zjawia, trzeba je łapać".

(Z filmu "Amelia" 2000)









Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
psie choroby www.podsiebie.pun.pl www.fantasia.pun.pl obrazki ze znaków interpunkcyjnych www.anty-terorrysci.pun.pl